bogna.eu - pracownia

Praca z symptomami fizycznymi (wywiad z Maxem Schupbachem)

Bogna Szymkiewicz: „Praca z procesem” zaczęła się od tego, że Arnold Mindell próbował stosować metody analitycznej psychologii jungowskiej do pracy z ciałem, z symptomami fizycznymi. Swoje pierwsze idee opisał w książce Śniące ciało (1982; wyd. pol. 1993). Czym jest to „śniące ciało” i jak doszło do jego odkrycia?
Max Schupbach: Początkiem idei „śniącego ciała” był dostrzeżony przez Arnolda Mindell związek między symptomami cielesnymi a snami. Jedna z pierwszych historii opowiadanych przez Arniego dotyczy pracy z osobą chorą na raka. Mindell był wówczas analitykiem jungowskim i używał jungowskich metod pracy ze snem. Próbował dowiedzieć się czegoś więcej na temat doświadczenia choroby, lecz analiza marzeń sennych okazywała się metodą niewystarczającą. Aż pewnego razu jego uwagę przyciągnęło coś, co zrobił jego synek. Chłopiec przewrócił się, zrobiła mu się rana a potem strup; wtedy chłopiec zdrapał strup, ponownie otwierając ranę. Zrobił to w tak naturalny sposób, że Arny wpadł na pomysł amplifikowania (wzmacniania) symptomów. To jest wielkie pytanie: co skłoniło chłopca do otwarcia rany?
Później, pracując z problemami oddechowymi klientów Arny odkrył, że gdy ludzie uważnie amplifikują swoje symptomy cielesne, to zaczynają przeżywać coś, co bardzo przypomina ich doświadczenia pochodzące ze snów. Ten związek Arny nazwał „śniącym ciałem”. Ciało nie jest chore, ciało śni, jest zanurzone w „czasie śnienia” (dreamtime).
 

do góry do góry